
Uwaga na owady – groźne skutki użądlenia, ukąszenia i ukłucia
Długie dni, ciepła, słoneczna aura – wiosna i lato sprzyjają aktywności na świeżym powietrzu.
W lesie, w parku czy na łące licznie występują owady. Czasem skutkiem spotkania z nimi jest użądlenie – najczęściej niegroźne, powodujące jedynie zaczerwienienie, ból lub pieczenie.
Niestety zdarza się, że konsekwencje są poważniejsze. W 2025 roku w województwie lubelskim niemal 26 tysięcy osób potrzebowało pomocy medycznej w związku z użądleniem owada.
Wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy rośnie aktywność owadów, takich jak pszczoły, osy czy szerszenie. Choć większość użądleń ma łagodny przebieg, w niektórych przypadkach może prowadzić do poważnych reakcji alergicznych, a nawet zagrożenia życia.
Jak postępować po użądleniu
Na ogół, kiedy użądli nas owad, pomoc medyczna nie jest potrzebna. Można zastosować środki redukujące objawy, zwłaszcza w przypadku użądlenia w miejscu wrażliwym, podać leki przeciwbólowe, przeciwzapalne lub odczulające i zrobić zimny kompres. Warto pamiętać, żeby zdjąć biżuterię z okolic użądlenia. Dodatkowo trzeba zabrać osobę użądloną ze słońca i nie zostawiać jej samej. Natomiast jeżeli użądlenie nastąpiło w jamie ustnej lub gardłowej, trzeba przewieźć poszkodowanego do szpitala. Mogą zostać zablokowane drogi oddechowe, a to może prowadzić do bezpośredniego zagrożenia życia.
Jak działać w przypadku reakcji alergicznej
Osobom uczulonym na jad lub silnie pożądlonym należy szybko zapewnić pomoc lekarską. Także lżejsze reakcje alergiczne, takie jak obrzęk, zaczerwienienie czy pokrzywka, ale obejmujące całe ciało, a także podwyższona temperatura ciała powinny być skonsultowane z lekarzem. Reakcja alergiczna może wystąpić natychmiast po użądleniu lub po upływie minut czy nawet godzin od chwili użądlenia (do 24 godzin).
Użądlenia, ukąszenia i ukłucia
Na pierwszy rzut oka problem nie wydaje się zbyt poważny, ponieważ rzadko spotykamy się w na co dzień z ciężkimi reakcjami alergicznymi. Jednak aż prawie 26 tysięcy osób w naszym województwie skorzystało w ubiegłym roku z pomocy medycznej w związku z użądleniem owada – mówi Magda Musiatowicz, z Zespołu Komunikacji Społecznej i Promocji Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Najwięcej, bo ponad 15 tysięcy osób udało się do lekarza do przychodni podstawowej opieki medycznej, czyli POZ. Kolejne 8229 pacjentów skorzystało z pomocy medycznej w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej. Ponad 2000 osób, które zostały użądlone, udały się po pomoc do szpitalnych oddziałów ratunkowych lub na izby przyjęć – dodaje Magda Musiatowicz
Reakcji na użądlenie owadów nie należy lekceważyć. Nie trzeba jednak rezygnować z aktywności na świeżym powietrzu z obawy przed nimi. Środki odstraszające, lekka, ale osłaniająca skórę odzież i ostrożność pozwolą nam cieszyć się latem bez przykrych konsekwencji.