home-office

Home office przestał być marzeniem Polaków. Dziś chcą elastyczności

Jeszcze kilka lat temu możliwość pracy zdalnej kilka dni w tygodniu należała do najważniejszych oczekiwań pracowników. Dziś priorytety się zmieniają. Z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że najbardziej pożądanym modelem pracy jest obecnie możliwość samodzielnego decydowania o godzinach pracy, na co wskazuje 39 proc. Polaków. Pracę zdalną w wybrane dni wybiera 28 proc. badanych. Firmy patrzą na ten temat bardziej zachowawczo. Ponad jedna trzecia pracodawców uważa, że dominującym modelem pozostanie praca stacjonarna.

– Debata o tym, czy praca zdalna wyprze biura, właściwie dobiegła końca. Dziś ważniejsze staje się pytanie, jaką swobodę jest w stanie zapewnić pracodawca swoim pracownikom. Coraz częściej nie chodzi wyłącznie o możliwość pracy z domu, ale także o elastyczne godziny, większą autonomię czy rozwiązania pozwalające lepiej pogodzić życie zawodowe z prywatnym. To właśnie elastyczność staje się jednym z najważniejszych elementów konkurencyjności pracodawców, zwłaszcza w walce o młodsze grupy pracowników – mówi Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.


Polacy chcą decydować o swoim czasie


Jeszcze kilka lat temu elastyczność oznaczała przede wszystkim możliwość pracy z domu. Dzisiaj oczekiwania uległy zmianie, co pokazuje, jak bardzo ewoluowało znaczenie elastyczności. Niedawno utożsamiano ją przede wszystkim z możliwością pracy z domu. Dziś coraz częściej oznacza możliwość samodzielnego organizowania dnia pracy, niezależnie od miejsca wykonywania obowiązków.

Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że najbardziej pożądanym rozwiązaniem wskazywanym przez 39 proc. osób jest elastyczny czas pracy. Dopiero na drugim miejscu znajduje się możliwość pracy zdalnej w wybrane dni (28 proc.). Niewiele mniej osób wskazuje dodatkowe dni wolne (27 proc.) oraz skrócony tydzień pracy (26 proc.).


Zainteresowanie krótszym tygodniem pracy jest wyraźnie większe wśród kobiet niż mężczyzn (30 proc. vs. 22 proc.) oraz osób młodszych (po 33 proc. w grupach 18-24 i 25-34 lata). Natomiast potrzeba elastyczności jest najbardziej widoczna wśród najmłodszych uczestników rynku pracy. Aż 52 proc. osób w wieku 18-24 lata uznaje elastyczne godziny za najbardziej atrakcyjny model organizacji pracy. W grupie 25-34 lata odsetek ten wynosi 38 proc., natomiast wśród osób powyżej 55. roku życia 39 proc. To pokazuje, że elastyczność nie jest wyłącznie oczekiwaniem najmłodszych pracowników, choć z wiekiem atrakcyjność tego rozwiązania nieco spada. Podobne różnice widać również ze względu na poziom wykształcenia. Wśród osób z wyższym wykształceniem elastyczny model pracy preferuje 40 proc. badanych, podczas gdy w grupie z wykształceniem podstawowym lub zawodowym 27 proc.


Pracujemy tradycyjnie, ale chcemy większej swobody


Choć oczekiwania pracowników się zmieniają, rzeczywistość nadal wygląda inaczej. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personel Service wynika, że ponad połowa Polaków (56 proc.) pracuje w tradycyjnym systemie jednozmianowym, a jedynie 17 proc. korzysta z elastycznego grafiku. Pozostali pracują w systemie dwuzmianowym (14 proc.), trzyzmianowym (8 proc.) lub głównie w nocy (2 proc.). Klasyczny model pracy częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn (60 proc. wobec 52 proc.), a także osób po 55. roku życia (63 proc.). Dla porównania, wśród najmłodszych pracowników w wieku 18-24 lata odsetek ten wynosi 37 proc.


Firmy pozostają ostrożne. Biuro nadal jest punktem odniesienia


Pracodawcy nie planują rewolucji w organizacji pracy. Ponad jedna trzecia firm (35 proc.) uważa, że przyszłość należy do pracy wyłącznie stacjonarnej. Co czwarta organizacja (26 proc.) stawia na model hybrydowy, natomiast jedynie 13 proc. zakłada funkcjonowanie w pełni zdalnie. Model pracy zależy mocno od specyfiki działalności. Pracę stacjonarną najczęściej wskazują firmy z sektora transportu i logistyki (70 proc.) oraz produkcji (58 proc.), gdzie obecność pracownika jest niezbędna. Z kolei model hybrydowy najchętniej wybierają przedsiębiorstwa handlowe (42 proc.) i usługowe (37 proc.). Największą otwartość na pełną pracę zdalną deklarują branże oparte na pracy z wykorzystaniem wiedzy i technologii – sektor publiczny (32 proc.) oraz IT (26 proc.).


Jednocześnie przedsiębiorcy coraz częściej dostrzegają rolę nowych technologii. Już 11 proc. firm uważa, że przyszły model organizacji pracy będzie w dużym stopniu opierał się na automatyzacji i rozwiązaniach wykorzystujących sztuczną inteligencję. Wśród średnich przedsiębiorstw odsetek ten sięga 16 proc., podczas gdy w najmniejszych firmach wynosi zaledwie 2 proc.

– W najbliższych latach największym wyzwaniem nie będzie wybór między biurem a pracą zdalną. Znacznie ważniejsze okaże się to, jak firmy poradzą sobie z malejącą liczbą pracowników, starzeniem się społeczeństwa i rosnącą rolą sztucznej inteligencji. Organizacje, które już dziś inwestują zarówno w technologie, jak i w budowanie atrakcyjnego środowiska pracy dla różnych grup pracowników, będą miały największą przewagę w walce o talenty. Przyszłość rynku pracy będzie opierała się na umiejętnym łączeniu potencjału ludzi z możliwościami nowych technologii, a nie na rywalizacji jednego modelu pracy z drugim – podsumowuje Krzysztof Inglot.

 

***
Personnel Service S.A. to spółka specjalizująca się w kompleksowych rozwiązaniach HR dla biznesu. Firma koncentruje się na rekrutacji pracowników z zagranicy do pracy w Polsce, świadczy usługi pracy tymczasowej oraz outsourcingu procesów dla sektorów logistyki, e-commerce, produkcji spożywczej, przemysłu i automotive. Równolegle rozwija obszar rekrutacji stałych i specjalistycznych w branżach IT oraz finanse. Spółka posiada własny dział legalizacji zatrudnienia w Polsce oraz sieć oddziałów zagranicznych, w tym w Ukrainie, a także prowadzi działalność na rynkach europejskich, m.in. w Niemczech, Czechach i Finlandii.