nowotwor

Bez realnego dostępu do diagnostyki molekularnej polscy pacjenci onkologiczni tracą szanse na skuteczne leczenie

Eksperci z Polskiego Towarzystwa Onkologicznego i Polskiej Koalicji Medycyny Personalizowanej alarmują, że brak decyzji Ministerstwa Zdrowia w kwestii diagnostyki molekularnej (genetycznej) i medycyny personalizowanej sprawia, że pacjenci onkologiczni z rakiem płuca, jajnika czy piersi tracą szanse na skuteczne leczenie.

Obecnie dzięki celowanym terapiom onkologicznym medycyna personalizowana daje możliwość wydłużenia życia pacjentów, a czasem wręcz leczenia radykalnego z intencją wyleczenia. W przypadku raka jajnika czy płuca o rodzaju terapii celowanej decydują wyniki badań genetycznych w kierunku wielu mutacji. W tym celu niezbędne jest przeprowadzenie wieloskalowych badań molekularnych – te jednak nie są dotąd uwzględnione w koszyku świadczeń gwarantowanych NFZ.

„Nowoczesne leczenie onkologiczne jest niemożliwe bez nowoczesnej diagnostyki molekularnej. Dlatego Polskie Towarzystwo Onkologiczne wystąpiło o poszerzenie możliwości diagnostyki dla polskich pacjentów. Mamy już pozytywną opinię, ale wciąż nie mamy finansowania” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego

Zaproponowane przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne nowe świadczenie opieki zdrowotnej – „Badania kompleksowego profilowania genomowego (CGP), wykonywanego metodą wysokoprzepustowego sekwencjonowania następnej generacji (NGS) w diagnostyce molekularnej pacjentów z nowotworami złośliwymi” – już we wrześniu 2023 r. uzyskało pozytywną rekomendację prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).

„Wyjaśniliśmy, jak powinno wyglądać postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne z wykorzystaniem NGS w przypadku raka płuca i raka jajnika oraz nowotworów rzadkich (jak mięsaki), bo o te nowotwory chodzi przede wszystkim. Uważam, że nie powinniśmy czekać na wdrożenie standardu organizacyjnego, ta sprawa wymaga pilnego rozwiązania” – apeluje prof. Rutkowski.

Ekspert podkreśla, że bez diagnostyki molekularnej postawienie właściwego rozpoznania w części nowotworów nie jest obecnie możliwe, tymczasem Ministerstwo Zdrowia wciąż jeszcze nie podjęło decyzji o refundacji CGP, mimo że wymagania stawiane przez AOTMiT zostały spełnione.

„Trwa to już rok – najwyższy czas, żebyśmy tę nowoczesną diagnostykę molekularną wprowadzili, bo jesteśmy na to gotowi, mamy terapie i trudno wyobrazić sobie, żeby pacjent nie otrzymał danego leku tylko dlatego, że nie dokonano właściwej diagnostyki” – zaznacza prof. Rutkowski i wskazuje, że ponieważ leczenie jest znacznie droższe niż diagnostyka, Ministerstwu Zdrowia powinno zależeć na jak najszybszym włączeniu diagnostyki molekularnej do refundacji.

Jego opinię potwierdza dr n. med. Andrzej Tysarowski, prezes Polskiej Koalicji Medycyny Personalizowanej.

„Według danych NFZ zaledwie niewielka grupa pacjentów onkologicznych ma wykonywane badania genetyczne. Większość z nich, jeśli już jest badana, to w kierunku jednej lub dwóch mutacji, co ogranicza szansę na włączenie optymalnego leczenia, gdyż tych mutacji może być więcej i mogą zostać niewykryte” – mówi dr n. med. Andrzej Tysarowski.

Dorota Korycińska, prezes zarządu Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej, wskazuje, że kompleksowe profilowanie genomowe umożliwia oznaczenie nawet kilkuset mutacji jednocześnie. Dzięki temu można o wiele szybciej rozpocząć dobrane do indywidualnych cech nowotworu leczenie, które znacznie zwiększa szansę na uzyskanie korzystnych rezultatów.

„Możliwość oznaczenia kilkuset mutacji jednocześnie jest szczególnie istotna u pacjentów z rakiem płuca, w którym tych zmian molekularnych jest najwięcej, ale też rakiem jajnika. Dziś pacjentki z rakiem jajnika nie mogą być skutecznie leczone” – zaznacza Dorota Korycińska.

Ekspertka dodaje, że w połowie kwietnia br. Ogólnopolska Federacja Onkologiczna rozmawiała z minister zdrowia Izabelą Leszczyną na temat badań molekularnych w diagnostyce nowotworów.

„Usłyszeliśmy wówczas, że do końca kwietnia otrzymamy informacje, na jakim etapie są prace, co się dzieje, jaki jest dalszy plan. Nie otrzymaliśmy tej odpowiedzi do dzisiaj, natomiast otrzymaliśmy zapewnienie, że temat zostanie zrealizowany do końca tego roku. Tak więc mamy jeszcze 6 miesięcy i jako optymistka trzymam się nadziei, że diagnostyka molekularna dla pacjentów onkologicznych będzie w pełnej ofercie do końca bieżącego roku” – podkreśla Dorota Korycińska.

Prezeska Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej wspiera również apel środowisk lekarskich i pacjenckich, dotyczący przede wszystkim pilnego wprowadzenia dodatkowego świadczenia w postaci kompleksowego profilowania genomowego, które zapewni pacjentom dostęp do optymalnej terapii onkologicznej.

Klinicyści i organizacje pacjenckie domagają się także niezwłocznego zlikwidowania barier systemowych dla refundowanych już rozwiązań diagnostycznych w celu skrócenia ścieżki pacjenta i ograniczenia kosztów hospitalizacji.

W myśl apelu badania genetyczne z krwi obwodowej powinny być możliwe do rozliczenia w trybie ambulatoryjnym, bez zbędnych i kosztownych hospitalizacji pacjentów. Można tego dokonać poprzez zmianę aktualnego zarządzenia prezesa NFZ ws. leczenia szpitalnego.

Źródło informacji: PAP MediaRoom