tort-weselny-lsi

Ile kosztuje tort weselny i jak go wybrać, żeby goście zjedli go z apetytem?

Organizacja wesela to zazwyczaj długa lista spraw do odhaczenia, a jedną z najprzyjemniejszych (przynajmniej w teorii) jest wybór menu. Kiedy jednak przychodzi do planowania słodkości, sprawa zaczyna się nieco komplikować. O ile obiad czy zimne przekąski łatwo dopasować, o tyle tort weselny obrósł już tyloma mitami, że młode pary często łapią się za głowy na sam widok cenników. Jak zamówić idealny wypiek, nie przepłacić i mieć pewność, że po imprezie nie zostaniecie z pięcioma kilogramami nietkniętego ciasta?

Ciężkie kremy odchodzą w zapomnienie. Co się teraz zamawia?

Jeśli Wasze ostatnie wspomnienie z weselnego tortu to potężna, tłusta masa na bazie margaryny, po której jedyne, na co miało się ochotę, to szklanka gorzkiej herbaty – możecie odetchnąć z ulgą. Dzisiejsza cukiernia stawia na zupełnie coś innego. Królują smaki lekkie, rześkie i znacznie mniej słodkie niż kiedyś.

Najchętniej wybierane są kremy na bazie śmietanki i mascarpone, musy owocowe (np. z malin, marakui czy mango) oraz przełamujący wszystko słony karmel. Zamiast ciężkich, sztucznych aromatów, porządne pracownie używają prawdziwej wanilii, owocowych żelków i chrupiących prażynek, które dają fajny kontrast dla miękkiego biszkoptu.

Zmienił się też wygląd zewnętrzny. Grube, przesłodzone warstwy masy plastycznej, z której kiedyś lepiono figurki, powoli znikają z sal weselnych. Teraz na topie są torty tynkowane kremem lub gładką czekoladą. Do dekoracji używa się głównie żywych kwiatów, sezonowych owoców albo minimalistycznych, eleganckich napisów. Wygląda to naturalnie i po prostu apetycznie.

Matematyka na talerzu, czyli jak obliczyć wielkość tortu?

Największym błędem przy zamawianiu jest branie wielkości wypieku „na oko” albo uleganie zasadzie „weźmy większy, żeby na pewno starczyło”. W efekcie w niedzielę rano zostajecie z wielkim kartonem, którego nikt w rodzinie nie jest już w stanie zmieścić. Jak to dobrze policzyć?

W branży cukierniczej stosuje się prosty przelicznik: na jednego gościa planuje się około 100 do 150 gramów tortu.

  • Jeśli planujecie kameralne przyjęcie na 30 osób, w zupełności wystarczy Wam tort o wadze około 4 kg.

  • Przy dużym weselu na 100 gości, bezpieczna granica to 10-12 kg.

Warto też wziąć pod uwagę porę podania. Jeśli tort wjeżdża na salę o północy, po ciężkim obiedzie i kilku ciepłych kolacjach, goście zjedzą go znacznie mniej, niż gdyby został podany jako deser zaraz po pierwszym posiłku.

Goście na diecie – jak rozwiązać ten problem?

Dzisiaj praktycznie na każdym weselu trafia się ktoś, kto nie je glutenu, ma alergię na laktozę albo jest na diecie wegańskiej. Próba zamówienia jednego, wielkiego tortu, który spełni wymagania absolutnie wszystkich, to logistyczny koszmar, który zazwyczaj kończy się tym, że wypiek nikomu do końca nie smakuje.

Znacznie lepszym rozwiązaniem jest zamówienie klasycznego, pysznego tortu dla większości gości, a dla osób z ograniczeniami dietetycznymi dokupienie kilku osobnych, mniejszych porcji. Nowoczesne pracownie bez problemu przygotują torty bezglutenowe czy małe wegańskie desery w słoiczkach, które będą bezpieczne dla alergików, a Wy nie będziecie musieli zmieniać całego menu z powodu kilku osób.

O co warto zapytać przed podpisaniem zamówienia?

Kiedy znajdziecie już miejsce, które odpowiada Wam smakowo, koniecznie dopytajcie o szczegórły techniczne. Bardzo ważną kwestią jest transport. Tort weselny, zwłaszcza ten kilkupiętrowy, to delikatna konstrukcja. W upalny, letni dzień przewożenie go zwykłym samochodem osobowym to przepis na katastrofę. Upewnijcie się, czy cukiernia dowozi zamówienie na salę własnym autem z chłodnią i czy ta usługa jest już wliczona w cenę, czy wymaga dopłaty.