
Naturalne afrodyzjaki zdrowe nie tylko w chwilach uniesienia
Afrodyzjaki najczęściej kojarzą się z romantyczną kolacją przy świecach. Wraz ze zbliżającym się Świętem Zakochanych coraz częściej sięgamy po produkty uznawane za naturalne wsparcie nastroju i libido, komponując walentynkowe menu. Jak przekonuje dr n.med. Magdalena Cubała-Kucharska, lekarz rodzinny i dietetyk, że stymulanty te powinny być stałym elementem naszej diety, a nie jedynie dodatkiem na wyjątkowe okazje. Wiele z nich ma bowiem realny, potwierdzony przez badania wpływ na zdrowie, m.in. wspierają gospodarkę hormonalną, krążenie, samopoczucie i ogólną witalność. To wszystko sprawia, że afrodyzjaki zasługują na stałe miejsce w codziennym jadłospisie.
Afrodyzjaki jako element codziennej diety
– Obniżony poziom stresu, lepsze ukrwienie i równowaga hormonalna, na które korzystny wpływ mają naturalne stymulanty, stanowią fundament zdrowia seksualnego zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Korzyści te mają pozytywny wpływ również na wszystkie pozostałe obszary zdrowia. Wiele afrodyzjaków powinno częściej pojawiać się na naszych talerzach, w ramach zbilansowanej diety, która realnie wspiera prawidłowe funkcjonowanie organizmu – mówi dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska, dietetyk, obesitolog, autorka książek o zdrowiu.
Naturalne afrodyzjaki, takie jak owoce morza, czekolada, przyprawy korzenne (imbir, cynamon), lubczyk czy awokado, korzystnie wpływają na organizm na wielu poziomach. Poprawiają krążenie krwi, regulują gospodarkę hormonalną, dostarczają cynku i antyoksydantów, a także wspierają dobre samopoczucie i redukcję stresu. Warto przyjrzeć się niektórym z nich i poznać ich właściwości zdrowotne.
Czekoladowa przyjemność, duży efekt
Ciemna czekolada to jeden z najbardziej lubianych afrodyzjaków. Zawiera silne antyoksydanty, które spowalniają procesy starzenia i chronią komórki przed stresem oksydacyjnym, a także magnez, cynk, selen i żelazo, wspierające układ nerwowy, odporność i funkcje hormonalne. Im wyższa zawartość kakao, tym lepsze efekty zdrowotne.
– Czekolada, ale tylko ta ciemna, korzystnie wpływa także na układ krążenia, poprawiając elastyczność naczyń i wspierając zdrowie serca, a zawarte w niej flawonoidy mogą wspomagać pracę mózgu oraz poprawiać wrażliwość na insulinę – tłumaczy dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.
Siła zdrowia w owocach morza
Owoce morza, zwłaszcza krewetki i ostrygi, od lat uchodzą za silne afrodyzjaki, ale również wartościowe składniki diety. Są bogate w cynk, magnez, fosfor, selen i jod, czyli pierwiastki niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania układu hormonalnego, nerwowego i odpornościowego. Zawierają także białko wysokiej jakości i aminokwasy, które wspierają regenerację tkanek i budowę mięśni, oraz kwasy tłuszczowe omega-3, korzystne dla serca, naczyń krwionośnych i mózgu.
– Ostrygi, rozsławione przez Casanovę, zachwycają nie tylko smakiem i konsystencją, ale także są źródłem witamin z grupy B, żelaza i miedzi, które wspomagają układ krwiotwórczy i odpornościowy. Regularne spożywanie krewetek i ostryg może korzystnie wpływać na ogólne zdrowie organizmu, wspierając serce, układ nerwowy, odporność oraz prawidłowe funkcjonowanie hormonów – opowiada dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.
Polski afrodyzjak
Lubczyk to jeden z najbardziej tradycyjnych afrodyzjaków w polskiej kuchni. Jego intensywny, ziołowy aromat od wieków kojarzony był z przyciąganiem miłości, ale zawarte w nim związki mają także realny wpływ na zdrowie. Ziele wspiera krążenie, działa łagodnie moczopędnie i detoksykująco, poprawia trawienie, a dzięki aromatycznym olejkom eterycznym może pomagać w relaksie i redukcji stresu. Jak go stosować? Jako dodatek do zup, sosów i mięs, a także w formie herbaty ziołowej. Wystarczy niewielka ilość, by wzbogacić smak potraw i wprowadzić korzystne dla organizmu składniki.
Zielone źródło witalności
Awokado to prawdziwa bomba odżywcza. Zawiera zdrowe jednonienasycone tłuszcze, witaminy E i B6 oraz kwas foliowy, które wspierają serce, układ nerwowy i odporność, a także chronią komórki przed stresem oksydacyjnym. Regularne spożywanie tego owocu pomaga obniżyć poziom stresu, wspiera produkcję hormonów i sprzyja utrzymaniu witalności. Witamina B6 wpływa na syntezę neuroprzekaźników: serotoniny i dopaminy odpowiedzialnych za dobry nastrój i poczucie satysfakcji, a zdrowe tłuszcze awokado wspierają równowagę hormonalną i prawidłowe funkcjonowanie organizmu.
Korzeń zdrowia
Imbir to nie tylko aromatyczna przyprawa. Jest również sprzymierzeńcem naszego zdrowia. Znany ze swoich właściwości przeciwzapalnych i rozgrzewających, wspiera krążenie krwi, reguluje poziom cukru, wzmacnia odporność i wspiera układ sercowo-naczyniowy. Jego regularne stosowanie może także poprawiać koncentrację i ogólne samopoczucie.
– Korzeń imbiru zawiera gingerole i shogaole. Są to związki o silnym działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym. Pomagają one łagodzić ból mięśni i stawów, wspierać trawienie oraz regulować funkcje układu odpornościowego. Warto go włączać do codziennej diety, aby korzystnie wpływać na serce, układ nerwowy, odporność i energię całego organizmu – dodaje dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.
Zdrowie seksualne i zalecenia WHO na jednym talerzu
Poruszając zalety zdrowotne naturalnych afrodyzjaków, warto podkreślić, że dieta wspierająca zdrowie seksualne jednocześnie należy do najzdrowszych modeli żywienia na świecie, rekomendowanych przez WHO. Chodzi tu o dietę śródziemnomorską, opartą na dużej ilości warzyw, owoców, roślin strączkowych i produktów pełnoziarnistych oraz na zdrowych tłuszczach, takich jak oliwa z oliwek. Taka kombinacja składników dostarcza cennych witamin, minerałów i antyoksydantów, które wspierają układ krążenia, równowagę hormonalną i dobre samopoczucie. Co więcej, w codziennym jadłospisie śródziemnomorskim łatwo znaleźć naturalne afrodyzjaki, jak owoce morza, czekoladę, awokado, przyprawy korzenne czy zioła, które nie tylko wzbogacają smak potraw, ale też korzystnie wpływają na libido i prawidłowe funkcjonowanie organizmu.
Efekty uboczne nawet przy naturalnych produktach
Choć naturalne stymulanty są zazwyczaj bezpieczne, należy pamiętać, że kluczowe znaczenie ma regularność i umiar w ich spożywaniu. Niektóre składniki, zwłaszcza bardzo ostre przyprawy czy adaptogeny, w nadmiarze mogą podnosić ciśnienie krwi lub wchodzić w interakcje z lekami.
– Niektóre naturalne ekstrakty mają silne działanie i mogą powodować skutki niepożądane, szczególnie w dużych dawkach lub przy długotrwałym stosowaniu. Żeń-szeń, choć często uważany za bezpieczny, w nadmiarze może prowadzić do bezsenności, nadpobudliwości nerwowej, nadciśnienia i zaburzeń żołądkowych. Johimbina, pochodząca z kory drzewa johimbe, może wywołać zwiększone ciśnienie krwi, kołatanie serca, niepokój, a nawet napady epilepsji i inne problemy zdrowotne. Również niektóre przyprawy i zioła, jak gałka muszkatołowa, w dużych dawkach mogą być drażniące i prowadzić do problemów żołądkowe czy zaburzenia metabolizmu – podsumowuje dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.
Warto również dodać, że naturalne afrodyzjaki mogą u niektórych osób wywoływać reakcje alergiczne. U wrażliwych osób składniki zwłaszcza takie jak żeń-szeń, czekolada, imbir, cynamon, gałka muszkatołowa, a także owoce morza mogą wywołać objawy alergii, np. wysypkę, świąd, obrzęk czy katar, a w skrajnych przypadkach nawet trudności w oddychaniu. Dlatego osoby z alergiami lub skłonnością do nadwrażliwości powinny wprowadzać je ostrożnie, zaczynając od niewielkich dawek i obserwując reakcję organizmu.
dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska – lekarz medycyny rodzinnej z ponad 35-letnim doświadczeniem, dietetyk dyplomowany przez IŻŻ, doktor nauk medycznych z dziedziny alergologii i dyplomowany obesitolog. Przez media nazywana polskim dr. House, pionierka medycyny funkcjonalnej oraz pojęcia osi jelitowo-mózgowej w Polsce. Autorka książek, e-booków i szkoleń o tematyce zdrowotnej. Pomogła wielu tysiącom pacjentów z zaburzeniami jelitowymi, chorobami przewlekłymi oraz z zaburzeniami neurorozwojowymi. W swojej praktyce łączy medycynę, dietetykę, nutrigenomikę i diagnostykę laboratoryjną, oferując pacjentom podejście interdyscyplinarne. W mediach społecznościowych jako @drCubała zgromadziła ponad 1,5 miliona obserwujących, gdzie w przystępnej formie edukacji dzieli się wiedzą o zdrowiu. Swoją wiedzą dzieli się nie tylko w mediach społecznościowych, ale także w telewizji, na portalach internetowych, w prasie i innych platformach, gdzie inspiruje do świadomego dbania o zdrowie.