OLx- raport - kobieta wkłąda pranie do pralki

Koniec ery jednorazowości. Czy unijna dyrektywa przyspieszy rozwój re-commerce w Polsce? Analiza OLX

Koniec z elektroniką, której bardziej opłaca się pozbyć niż naprawiać. Od 31 lipca zacznie obowiązywać dyrektywa Right to Repair, zgodnie z którą producenci, sprzedawcy oraz serwisy muszą ułatwiać wydłużanie cyklu życia sprzętu elektronicznego po upływie gwarancji. Nowe przepisy mogą stać się silnym impulsem dla rozwoju re-commerce. To trend, który już dziś jest dobrze widoczny – z badania zrealizowanego na zlecenie OLX wynika, że prawie 60% Polaków kupuje lub sprzedaje używane przedmioty.

Nowa era używanej elektroniki

Elektronika należy do jednej z najpopularniejszych kategorii na rynku re-commerce. Potwierdzają to wyniki badania zrealizowanego na zlecenie OLX – w ciągu ostatnich 12 miesięcy kupowało lub sprzedawało ją 30% badanych1. Popularność tej kategorii nie dziwi, ponieważ Polacy przechowują w swoich domach średnio ponad 18 nieużywanych urządzeń elektronicznych, których łączna wartość wynosi około 6100 zł. Najwięcej „zamrożonych” pieniędzy znajduje się w telewizorach (średnio 700 zł), komputerach (średnio 690 zł), sprzęcie AGD (średnio 670 zł) oraz telefonach i smartfonach (średnio 550 zł)2.


Chociaż większość z tych przedmiotów mogłaby z powodzeniem trafić na rynek wtórny, rozwój tego segmentu wciąż ograniczają obawy kupujących. Największą barierą jest niepewność dotycząca stanu technicznego używanych produktów – aż 65% respondentów wskazuje, że ryzyko ukrytych wad lub uszkodzeń w dużym lub bardzo dużym stopniu zniechęca ich do zakupu3. W tym kontekście dyrektywa Right to Repair nabiera istotnego znaczenia dla rynku używanej elektroniki. Łatwiejszy dostęp do części zamiennych, dokumentacji i możliwości napraw sprawi, że stan techniczny używanego sprzętu będzie łatwiejszy do zweryfikowania. To zaś zwiększy zaufanie konsumentów do zakupów z drugiej ręki.
W polskich domach znajdują się tysiące urządzeń elektronicznych i AGD, które wciąż mogą służyć kolejnym użytkownikom. Wprowadzenie ich ponownie do obiegu to korzyść nie tylko dla środowiska, ale również dla domowych budżetów. Sprzedający mogą odzyskać część pieniędzy zainwestowanych w sprzęt, a kupujący zyskać dostęp do w pełni sprawnych urządzeń w znacznie niższych cenach. Dyrektywa Right to Repair ma szansę dodatkowo wzmocnić ten trend, ponieważ ogranicza jedną z najważniejszych barier zakupowych – obawy o stan techniczny używanej elektroniki. Spodziewamy się, że przełoży się to na większą dynamikę rynku wtórnego, chociaż już dziś obserwujemy bardzo duże zainteresowanie używaną elektroniką na OLX — komentuje Kamil Szabłowski, PR & Communication Manager OLX.


Na rynku używanego AGD dominują lodówki i pralki


Jak wynika z danych OLX, już teraz używany sprzęt AGD stanowi 60% wszystkich aktywnych ogłoszeń w swojej kategorii. Widać również, że segment ten konsekwentnie się powiększa – na przestrzeni ostatniego roku odnotował on wzrost na poziomie 6%. Najwięcej ofert dotyczy używanych pralek (40%), w przypadku których mediana ceny kształtuje się na poziomie 350 zł oraz lodówek (34%), których przeciętna wartość wynosi 400 zł. Najmniejszy udział w tej kategorii mają pralko-suszarki (3%), które są też najdroższymi używanymi urządzeniami z segmentu dużego AGD (mediana 700 zł). Dane OLX pokazują też, że o ile podaż AGD rośnie, o tyle popyt utrzymuje się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Największym zainteresowaniem kupujących cieszą się lodówki, w przypadku których dostrzegalny jest wzrost zainteresowania konkretnymi markami (Samsung i Beko +4%). W małym AGD liderem wyszukiwań pozostają odkurzacze – w perspektywie roku zainteresowanie nimi wzrosło o 2%4.
Młode pokolenie zmienia obraz re-commerce

Zmiany zachowań konsumenckich i wzrost świadomości ekologicznej, które nastąpiły na przestrzeni ostatnich lat, sprawiły, że rynek re-commerce w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Wszystko wskazuje też na to, że wydatki na produkty z drugiej ręki będą w najbliższych latach rosły. Już dziś 30% badanych deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy przeznaczyło na ten cel od 200 do 500 zł. Jednocześnie niemal co drugi respondent (47%) przewiduje wzrost swoich wydatków w tym segmencie. Największy udział w nich będą mieli najmłodsi konsumenci (osoby do 24. r.ż.), którzy już teraz stanowią najliczniejszą grupę osób planujących wydawać więcej na re-commerce (ok. 60% deklaruje wzrost wydatków)5. Dodatkowym impulsem dla tego trendu może okazać się wejście w życie dyrektywy Right to Repair, która zwiększy dostępność napraw i wydłuży cykl życia wielu produktów. Dzięki temu re-commerce może otworzyć się na kolejne grupy konsumentów, dla których dotychczasową barierą były obawy dotyczące jakości używanych produktów.

Młodzi konsumenci w dużej mierze na nowo definiują podejście do zakupów z drugiej ręki. Dla tego pokolenia używane przedmioty nie są symbolem kompromisu czy konieczności oszczędzania, ale świadomym wyborem. Dodatkowo ich otwartość na zmiany sprawia, że re-commerce staje się pełnoprawną częścią handlu. Regulacje takie jak dyrektywa Right to Repair mogą dodatkowo wzmacniać te postawy, pokazując, że dłuższe użytkowanie produktów i ich ponowne wprowadzanie do obiegu to kierunek wspierany przez zmiany systemowe — dodaje Kamil Szabłowski, PR & Communication Manager OLX.