Telefon komórkowy w męskiej dłoni

Polska nie odbiera. Co trzeci telefon do firmy zostaje bez żadnej odpowiedzi

Wąż w pralce pękł, auto nie odpala, trzeba szybko znaleźć kogoś do naprawy dachu. Dzwonimy do firmy znalezionej w Google i… nic. Fonio.ai sprawdziło, jak często właśnie tak kończy się próba kontaktu z polskimi firmami. Dla przedsiębiorcy każdy taki telefon może oznaczać utraconego klienta, który zamiast czekać, dzwoni do kolejnej firmy z listy.

– W przeprowadzonym przez Fonio.ai teście dostępności telefonicznej, aż 34 proc. połączeń do polskich firm z sektora MŚP skończyło się brakiem jakiejkolwiek reakcji: nikt nie odebrał, linia była zajęta, połączenie zostało odrzucone albo trafiło na pocztę głosową. 

– Nie jest to tylko polska specyfika – problem występuje również w innych krajach. Analiza Quo z sierpnia 2026 r., obejmująca 16,7 mln nieodebranych połączeń, pokazuje, że 69 proc. nieodebranych połączeń do firm nie doczekuje się oddzwonienia w ciągu 48 godzin.

– Z zeszłorocznych danych CallRail z USA wynika, że nawet 82 proc. konsumentów w przypadku nieodebrania przez firmę telefonu dzwoni do konkurencji.

Polskie MŚP tracą nawet co trzecie połączenie

Wiele firm nie dba o swoją ekspozycję w mapach Google, nie aktualizuje numeru telefonu i nie odbiera naprawdę dużej części połączeń – to teza, którą postanowiła zweryfikować platforma AI do obsługi komunikacji z klientem, Fonio.ai. Jeden z najszybciej rosnących startupów AI w Europie, obecny w Polsce i 8 innych krajach, wykonał 970 połączeń do polskich firm MŚP – z różnych branż, we wszystkich 16 województwach. Co trzecie pozostało bez żadnej reakcji. W 23 proc. przypadków nikt nie odebrał, linia była zajęta albo połączenie zostało odrzucone. Kolejne 10 proc. trafiło na pocztę głosową. Eliminując jeszcze kilka scenariuszy, prawdziwy człowiek odebrał mniej niż połowę połączeń (46 proc.). To rodzi konkretne straty.

Nieodebrany telefon kosztuje

Klient, który się nie dodzwonił, zwykle nie czeka. 78 proc. konsumentów przebadanych przez CallRail przyznało, że zrezygnowało z firmy po nieodebranym telefonie. 82 proc. deklaruje, że w takiej sytuacji dzwoni do konkurencji. To przynosi mierzalne straty, które każde przedsiębiorstwo może oszacować, np. używając formuły (szczegóły na infografice) wykorzystującej współczynniki takie jak średni odsetek klientów, którzy po rozmowie telefonicznej decydują się na usługę, średnia wartość usługi, liczba nieodebranych połączeń:

W taki sposób można oszacować, że średniej wielkości warsztat samochodowy miesięcznie może tracić nawet 30 tys. zł.

Nieodebrany telefon to tylko jedno ogniwo szerszego problemu z obsługą klienta wśród polskich firm. Dla wielu osób pierwszym kontaktem jest wizytówka w Google. Jeśli numer jest nieaktualny albo godziny otwarcia się nie zgadzają, kontakt urywa się, zanim w ogóle się zaczął. 

„Część prób kontaktu podczas testu Fonio.ai zakończyła się niepowodzeniem, ponieważ dane w wizytówce Google były nieprawidłowe. Jeśli firma nie rozwinęła innych kanałów kontaktu, takich jak e-mail, formularz na stronie czy czat, klient często po prostu nie ma jak się z nią skontaktować. A jeśli nie może się dodzwonić, wybierze kolejną firmę z wyników wyszukiwani” – tłumaczy Piotr Wołodko.

Czy da się obniżyć współczynnik nieodebranych połączeń do zera?

Jak wynika z przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii sondażu YouGov, tylko 6 proc. osób deklaruje, że zamiast czekać na odebranie połączenia, nagrałoby wiadomość na pocztę głosową. Nic dziwnego, skoro tylko co trzecia firma oddzwania do klienta w ciągu 2 dni.

„W Polsce poczta głosowa nigdy nie zyskała takiej popularności jak w krajach zachodnich. Gdy nikt nie odbiera, zwykle próbujemy zadzwonić później albo szukamy innej firmy. Można się więc spodziewać, że w Polsce odsetek osób gotowych nagrać wiadomość byłby jeszcze niższy. Trzeba też pamiętać, że poczta głosowa to rozwiązanie jednostronne. Klient zostawia wiadomość, ale nie ma pewności, kiedy i czy w ogóle ktoś się z nim skontaktuje, a nagrania nie zawsze są odsłuchiwane na bieżąco. Z perspektywy klienta to wciąż sytuacja, w której jego sprawa czeka na rozwiązanie” – mówi Piotr Wołodko, odpowiedzialny za rozwój w Polsce Fonio.ai.

W teście Fonio.ai 7 proc. połączeń odebrał automat z menu głosowym. To rozwiązanie pozwalające odebrać każde połączenie i przekazać je od razu do odpowiedniej osoby. Ma ono jednak wiele wad tradycyjnego systemu – klasyczne menu głosowe wprawdzie odbiera połączenie, ale nie rozwiązuje sprawy klienta, a przekazane połączenie także nie zawsze jest ostatecznie odbierane lub klient trafia na długą listę oczekujących na połączenie. Bardziej efektywną opcją są asystenci głosowi oparci na sztucznej inteligencji. 

„W odróżnieniu od menu głosowego, asystent AI nie każe klientowi wybierać numerów na klawiaturze, tylko prowadzi z nim rozmowę. Może odpowiedzieć na podstawowe pytania, umówić wizytę albo przyjąć zgłoszenie, a sprawy wymagające decyzji człowieka przekazać pracownikowi razem z notatką z rozmowy. Firma może, ale nie musi przy tym oddawać całej obsługi telefonów w ręce technologii. Asystenta można włączyć tylko wtedy, gdy nikt nie może odebrać: w trakcie pracy u klienta, po godzinach lub w weekendy” – wyjaśnia Piotr Wołodko z Fonio.ai, platformy AI do obsługi komunikacji z klientem.

Test dostępności telefonicznej „Polska nie odbiera” przeprowadziło Fonio.ai w dniach 16-18 września 2026 r. Asystent głosowy wykonał 970 połączeń na publicznie dostępne numery firm z wizytówek Google, w godzinach 9-15 w dni robocze, po jednej próbie na numer. Próba obejmowała siedem branż i wszystkie 16 województw. Nie jest reprezentatywna dla ogółu polskich MŚP. Połączenia wykonywano z 10 różnych numerów nieznanych odbiorcom.

Dodatek: jak nie tracić klientów przez nieodebrany telefon – dobre praktyki

– Regularnie sprawdzaj wizytówkę Google – m.in. czy numer jest aktualny oraz czy adres i godziny otwarcia się zgadzają

– Oddzwaniaj tego samego dnia, najlepiej w ciągu godziny. Po upływie doby szansa na zlecenie wyraźnie spada.

– Oszacuj swoje straty według podanego wzoru. Już jeden tydzień obserwacji pokaże skalę problemu.

– Wysyłaj SMS po nieodebranym połączeniu, na przykład: „Oddzwonimy w ciągu godziny”. To prosty sposób, żeby zatrzymać klienta.

– Dywersyfikuj komunikację. Zadbaj, by klienci mogli skontaktować się z tobą nie tylko telefonicznie, ale także poprzez e-mail, formularz, WhatsApp czy chatbota.

Źródło informacji: Fonio.ai