Informacje różne z Lublina i regionu

 

 

 

Monitoring miejski wspiera społeczności lokalne
Polacy czują się u siebie bezpiecznie, jak nigdy dotąd


Wakacyjny przegląd regionalnych mediów pokazuje jak wielu sprawców wykroczeń i przestępstw udaje się wykryć dzięki monitoringowi wizyjnemu. Wygląda na to, że m.in. wraz z rozwojem inteligentnych miast, których integralną częścią jest właśnie miejski monitoring, rośnie poczucie bezpieczeństwa Polaków. Wskazują na to badania CBOS: bezpieczeństwo w kraju oceniamy pozytywnie (89% badanych). Ciekawsze, że rodacy w swojej własnej okolicy zamieszkania czują się bezpieczniej niż kiedykolwiek (98% respondentów) na przestrzeni 30-letniej historii tych badań.


Jak pokazują statystyki, rosnące poczucie bezpieczeństwa wśród Polaków jest uzasadnione. Według danych GUS w Lublinie, w pierwszej połowie 2019 roku, odnotowano zaledwie 104 przestępstwa na 10 tysięcy mieszkańców. W zwalczaniu przestępczości pomaga często miejski monitoring. Najbezpieczniejszy powiat to lubelski.


Nagrania z monitoringu służą dziś na ogół jako materiał dowodowy, który pomaga służbom mundurowym w identyfikacji sprawców i docelowo – w ich skazaniu, stanowiąc materiał dowodowy, na przykład w postępowaniu sądowym. Wraz ze wzrostem liczby kamer monitoringu miejskiego rośnie także liczba doniesień medialnych podkreślających jego rolę w ujmowaniu przestępców.
Służby mundurowe coraz częściej wykorzystują nagrania z kamer monitoringu i zwracają się z apelem do członków lokalnych społeczności o pomoc w identyfikacji sprawców, a nawet wskazanie miejsca pobytu podejrzanych – komentuje Konrad Badowski, Business Relationship Manager i ekspert smart city w Axis Communications. Warunkiem, który decyduje o użyteczności takiego nagrania jest jednak jego jakość: technologia zastosowana w miejskich systemach dozoru wizyjnego musi dostarczać jednoznaczny obraz, reprezentujący jakość sądową – nie budzącą wątpliwości co lub kogo przedstawia zarejestrowany materiał, bez względu na to, czy obraz był rejestrowany w ciągu dnia czy w nocy – dodaje.


Przykładem mogą być oszustwa finansowe: w Mielcu w lipcu br. dzięki nagraniom monitoringu zidentyfikowano mężczyznę płacącego w sklepach nienależącą do niego kartą bankomatową. Podobnie, w połowie lipca br., udało się ująć podejrzanych w Szczecinku – w tym przypadku sprawa dotyczyła narkotyków: ich spożywania i posiadania. W obu przypadkach kamery były skierowane na obszar szczególny, uznany przez służby mundurowe i właścicieli terenów za wymagający monitoringu. W obu przypadkach uczestnicy incydentów nie spodziewali się też, że są obserwowani.


Z naszych obserwacji wynika, że jeśli nagranie z kamer monitoringu jest odpowiedniej jakości, czyli wyraźnie prezentuje całe zajście i jego uczestników, wówczas osoby podejrzane chętniej opowiadają o zarejestrowanych zdarzeniach. W przypadku incydentów kryminalnych: przyznają się do widocznych w materiale działań – mówi Konrad Badowski. Co więcej, w społeczeństwie rośnie świadomość, że uniknięcie odpowiedzialności w konfrontacji z niebudzącym wątpliwości nagraniem jest niezwykle trudne. Nawet Rzecznik Prasowy Komendy Głównej Policji, w wywiadzie dla Rzeczpospolitej twierdzi, że „kamera to najlepszy środek uspokajający” – gdy podczas interwencji agresor zostaje powiadomiony o nagrywaniu, agresorzy się uspokajają – dodaje Konrad Badowski.


Jak twierdzi ekspert, takie „prewencyjne” działanie oka kamery – sama jej obecność – może jednak z czasem nie wystarczyć, a mnożenie słabej jakości monitoringu wizyjnego nie będzie spełniać pożytecznych, społecznych celów. Projekty nazywane monitoringiem totalnym są też odrzucane przez lokalne społeczności – tak stało się w Kazimierzu Dolnym, który miał zostać pokazowym inteligentnym miastem, czy w Krakowie, w którym miejski monitoring miał zostać rozbudowany o tysiące kamer. Szczęśliwie, technologia się rozwija – kamery w połączeniu ze specjalnym oprogramowaniem mogą już dokonywać szczegółowych analiz, takich jak interpretacja zachowania. Łączą też technologię wideo z audio, umożliwiając komunikowanie się na odległość.


Na poczucie bezpieczeństwa wpływa wiele elementów. Miejski monitoring niewątpliwie jest jednym z nich, jednak by przynosił wymierne efekty kluczowa jest wysoka jakość monitoringu i umiejętność wyciągania wniosków z funkcjonowania już istniejących systemów. Inteligentne systemy wizyjne już teraz mogą wspierać podobne działania, a ich możliwości wciąż rosną. Dziś miasta mogą już korzystać na przykład z kamer, które w połączeniu z inteligentnym system głośników sieciowych, umożliwiają operatorowi bieżące reagowanie na wymagające interwencji wydarzenia w przestrzeni miejskiej. Pełni to ważną funkcję prewencyjną – mówi Konrad Badowski. Stopniowej poprawie powinna też ulegać transparentność zasad stosowania monitoringu, aby obywatele mieli pewność w jakich celach i przez kogo jest wykorzystywany – dodaje.


Serdecznie zapraszamy!