Informacje różne z Lublina i regionu

  Nowa książka z dowcipami
wyselekcjonowanymi przez
Aloszę Awdiejewa!

 
powiększ

Alosza Awdiejew -
Człowiek-instytucja, człowiek-orkiestra. Człowiek kultury i nauki. Jest wyjątkowym artystą estradowym i jednocześnie świetnym naukowcem – profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Do tego para sie aktorstwem filmowym, nagrywa płyty oraz programy telewizyjne i radiowe, jest stałym felietonistą miesiecznika „Charaktery” oraz tłumaczem poezji.

Rosjanin z polskim obywatelstwem, który – ze stypendium Radia Moskiewskiego w kieszeni – przybył do Krakowa w 1967 roku. Tak zaczeła sie przygoda z Polska, któraz czasem przemieniła sie w drogę życia trwająca do dziś.

Mówi o sobie: jestem Polakiem z wyboru i dodaje przewrotnie, że to bardziej komfortowo niż być kimkolwiek z przymusu.

Gdzie kryje sie dowcip? Na kartach książki. I to nie jeden. Kilkaset. Nasz człowiek z Rosji Alosza Awdiejew zbiera kawały od 40 lat. Mógł w tym czasie wiele osiagnąć, np. zostać prezydentem Rosji, szefem FIFA, a może nawet rektorem UJ, a poświecił sie zartom (czasami jeszcze koncertuje). Nie zmarnujmy jego ciezkiej pracy. Pośmiejmy sie trochę.



Wszystko to zarty, ale dopiero opowiedziane przez Alosze przestają tracić złosliwością, a zaczynają być przejawem współodczuwania i zainteresowania drugim człowiekiem.


Andrzej Poniedzielski



Kilka dowcipów z książki:


***

– Uczynię cię najszcześliwszą kobietą na świecie – mówi facet do kobiety.
– Bedę za toba tęskniła – odpowiada kobieta.


***

Czy wiesz, że Zenek zaczął pracować?
– Co ty powiesz, ten człowiek wszystko zrobi dla pieniędzy!


***

Najcięższy przypadek w psychiatrii to przypadek schizofreniczki, która gadała do siebie i zawsze chciała mieć ostatnie słowo.


***

Co to jest: nie świeci i nie mieści sie w tyłku?
Odpowiedz: radziecki przyrzad do świecenia w tyłku.